piątek, 20 września 2013

Słowa człowieka , powiedziane do gremium zajmującego się moralnością i etyką całej populacji wyznającej wiarę chrześcijańską, czytam i oczy przecieram. Prawdy znane każdemu stają się podobno doktryną, pozwolę sobie przytoczyć fragmenty wypowiedzi Franciszka propagatora powrotu do źródła:

- Uważajcie, by nie ulec duchowi karierowiczostwa - zaapelował papież. Zwrócił uwagę na potrzebę "pokory, umiaru" i na koncentrowaniu się na istocie posługi.
- My duszpasterze nie jesteśmy ludźmi z mentalnością książąt - przypomniał Franciszek. I dodał: "Nie tylko słowem, ale przede wszystkim konkretnym świadectwem życia jesteśmy nauczycielami i wychowawcami naszego ludu".
- Głoszenie wiary wymaga dostosowania życia do tego, czego się naucza - mówił papież. Apelował do biskupów, by pozostali w swych diecezjach, nie szukali zmian i awansów.
- Unikajcie zgorszenia, jakim jest bycie biskupami lotniskowymi - prosił Franciszek. Wskazał nowo mianowanym ordynariuszom, że ich najważniejszym zadaniem jest być blisko powierzonych ich opiece wiernych. - Bądźcie pasterzami, którzy pachną owcami - wzywał.
- W naszych czasach można bez trudu podróżować, przenosić się z miejsca na miejsce - podkreślił papież. Zwrócił następnie uwagę na to, że stara zasada, iż biskup ma przede wszystkim rezydować w swej diecezji "nie wyszła z mody".
Rozważenie co jest ważne a może to tylko pouczanie bez dalszych kroków zobaczymy jak potoczą się losy zmian od których może zmienić się oblicze naszej przyszłości.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz