niedziela, 28 lipca 2013

Letnia noc z niebem pełnym gwiazd

Lato jest czasem gdy częściej podnosimy głowę i patrzymy na rozgrywający się tam spektakl. Oddalone oglądane światy powodują że próbujemy jakoś wyjaśnić sobie nasz pobyt tutaj i teraz. Powodowani własnym egoizmem i ograniczeniami wynikającymi z tradycji, ideologii patrzymy na to wszystko przez pryzmat pełnych tabu myśli szczęśliwi że nikt nie jest w stanie tego usłyszeć a nad nami wielkie niebo, jedni twierdzą że obojętne, puste inni że pełne ciekawych obserwatorów zajętych tylko tym zajęciem i tacy co chcą by ich chęć dominacji znalazła swoje potwierdzenie we wskazanym zagrożeniu z gwiazd. 
W tych wszystkich mniemaniach otrzymujemy od maszyn wysłanych przez dociekliwych ludzi nauki informację o świecie, który dźwiga nas i wszystkie nasze problemy z perspektywy odległej planety naszego układu słonecznego pokazanej okiem obojętnej kamery i okazuje się że to okruszek na tle granatowego tła. Tak pokazana ziemia sprawiła wrażenie niezwykle delikatnego i kruchego miejsca.
Patrząc na to zdjęcie wracam do odtworzonych mitów, co chcieli nam przekazać dawni ludzie opisując jak powstawał w okropnych zmaganiach i siłą wielu poświęceń świat, który daje nam możliwość egzystencji i rozwoju.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz