Chcąc zrozumieć mechanizm ………
Dni mijają, zaznaczone pogodą różną, każdy ma swoją rangę
lub pustkę, rutyna powoduje automatyzm. Po dokonaniu potrzebnego i zbędnego,
stawiam kubek z kawą i odpalam mój inny
świat.
Poczta, może wreszcie konkret wpadnie, niestety innym razem,
dalej podążam ścieżką wytyczoną dniami poprzednimi i nagle czytam, motywacja jest drogą do osiągnięcia wyznaczonego
celu.
Fajnie, sprawdźmy jak należy to robić bo pomimo starań mam
wrażenie że coś mi umyka, czytam długaśne artykuły z ich treści wynika że mam
za mało wiary, powinnam ustawić sobie priorytety i podejmować wyzwania.
Bardzo chętnie znajdę wreszcie niszę do pracy wyznaczonej
jakimś programem i poczuję się sympatycznie że zmieniam swój status.
Dlatego nie warto poddawać się czarnowidztwu i pozwolić by
intuicja wraz z wiedzą stworzyły odpowiednie ramy do własnej realizacji.
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz