Zmęczył go wysiłek
włożony w obserwację otoczenia, zamknął oczy i zobaczył ponownie scenerię tego motelu/hotelu stojącego koło przystanku, na którym wysiadł kiedy nie pamiętał.
Szeroko otwarte drzwi zapraszały swoim ciemnym portykiem do środka lokalu , od którego poczuł chłód stanowiący przeciwieństwo upału jaki otulał go swoim gorącym tchnieniem, bez namysłu wszedł uciekając
przez gorącem dnia. Wnętrze było standardowe jakaś lada wyłożona kiepską imitacją drewna, wysokie stołki stojące przy niej i cała
reszta sporej sali pusta jakby tancbuda przed imprezą. Rozejrzał się
i spostrzegł na prawo od wejścia za oknem zasłoniętym
jakąś draperią
w odcieniu zieleni jakiej nigdy nie widział ławę
z przysuniętym do niej turystycznym stolikiem tak
niskim że osoba siedząca przy tym meblu musiała
bardzo nisko się pochylić
by cokolwiek wziąć siedząc
na ławie. Jedyne miejsce przy stoliku
zajmował osobnik, którego głowę zdobił typowy dla tych stron kapelusz z dużym rondem.
Stał przy wejściu i nie potrafił podjąć decyzji czy iść do lady czy do jegomościa?
Jakieś wyczekiwanie, nieme pytanie co zrobi?
Skierował się
do lady oczekując że
ktoś wyjdzie zza tej granicy kompetencji.
Podłoga podkreślała każdy
jego krok rytmicznym skrzypieniem desek i drobinami kurzu unoszącymi się gdy przechodził. Chwycił stołek
bez oparcia i opadł na jego blat z wyraźną ulgą.
Po chwili zza drzwi znajdujących się
za ladą wyszła
kobieta niosąca ogromną tacę, na której piętrzyła się góra ułożonych w piramidę kanapek z dużych bułek przełożonych różnokolorowymi
składnikami, zapach świeżego pieczywa spowodował że sięgnął po pieniądze ukryte w przepastnych kieszeniach
bluzy. Taca została postawiona blisko tak blisko że ręka szybciej chwyciła jedzenie niż znalazła
pieniądze. Kobieta z rozbawieniem patrzyła na kęsy znikające w ustach przybysza, ręką wskazała na ogromny cennik opisujący ceny produktów oferowanych gościom.
Zaspokoił swój głód i kasę
barmanki, wsparty na łokciach popadł w stan odrętwienia związany z przyjemną świadomością sytości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz