Zarejestrował zmianę choć
jego powieki szczelnie zamykały oczy widział zmienność odbywającą się poza nimi, natężenia bieli i szarości przemykały jak drzewa obserwowane z jadącego szybko samochodu powodując przykre wrażenie, które przypominało uderzenia pałką w głowę. Próba rozchylenia powiek nie powiodła się, zmiana pozycji w jakiej się znajdował spowodowała przykre wrażenie ciasnoty jakby opasano go krępującym wszystkie członki zwojem folii, która skutecznie hamowała każdy jego ruch. Zaczął się szamotać
wyginając ciało
we wszystkich kierunkach, jednak wysiłek jaki poniósł nic nie zmienił w jego położeniu, zdał sobie sprawę że może
jedynie słuchać
dźwięków bo dochodziły do niego delikatne szmery szeleszczących, ocierających się
o coś tkanin lub liści, nie potrafił sprecyzować ale słyszał
i uczepił się
tej prawdy skupiając całą
uwagę na tej możliwości śledzenia
otoczenia. Trwał w swojej gotowości do wyłapania czegokolwiek ale nic się nie działo, błędnik
poinformował go że
jego położenie uległo zmianie nie leżał lecz wisiał zawieszony bo jego podkurczone nogi nie dotykały żadnej podstawy ale wiedział że głowę ma wyżej niż
resztę ciała.
Szmery
nasiliły się
gwałtownie zlały w jeden szum narastający
do odgłosu uderzającej o brzeg ogromnej masy wody i nastała cisza, całkowita został odcięty od wszystkich możliwości postrzegania otoczenia, został sam ze sobą i poczuł
się strasznie. Łkanie wstrząsnęło
jego ciałem, nie potrafił opanować żalu nad sobą, zdumiał się
że potrafi ulegać takiej emocji, łzy znalazły ujście spod zamkniętych powiek, targany beznadziejnym żalem nie zwrócił uwagi że
łzy spływają mu po policzkach mocząc
podbródek
i szyję, odruchowo chciał obetrzeć wilgoć
i otworzył oczy. Obraz jaki zarejestrował spowodował że gwałtownie
natychmiast je zamknął.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz